Wyświetl pojedynczy post
IndykTSW
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: S-mierz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#34
Stary 13.12.2008, 15:36
Grał ktos w króla? robiło się kapki i ten który zrobił ich najwięcej strzelał, reszta stała jeden obok drugiego jak na rozsztrzelanie na lini w bramce.Mam takiego kumpla który jak mieliśmy z 9 lat to tak w nas ładował że do dzisiaj mam ten strach w oczach jak widze gdy podbiegał do piłki i celował w moją stronę. Jak już wystrzelał wszystkich, czyt. trafił do bramki bo każdy miał na tej lini jakiś wyznaczony swój fragment, oczywiście zawsze były spory gdy piłka wpadła "na granicy", to otrzymywał literkę K i tak dalej aby sie ułożył napis KRÓL. Jak nie trafił w bramke to oprócz tego że był wyśmiewany to kończył grę, ale jak ktoś obranił jego strzał to strzelec wchodził na linię a ten który był pierwszy od lewej strony to wchodził w rolę strzelca i tak do momentu aż ktoś nie trafił KRÓLA. Jak sobie przypomne to opiszę jeszcze inne zabawy, dużo tego było
Perkele!
Odpowiedz cytując