mb_1906 napisał(a):

Wszystko fajnie, tylko, że ocena wprowadzenia stanu wojennego nie zależy od tego jak kto ocenia komunę, tylko od tego czy istniało realne zagrożenie interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Polsce. Osobiście wydaje mi się, że w tym momencie NIKT poza samymi zainteresowanymi osobami postawionymi wtedy na górze nie wie, jak zareagowałaby centrala w Moskiwe. Dlatego z oceną wprowadzenia stanu wojennego trzeba poczekać kilkadziesiąt lat, a opinię powinni wydać historycy. A podstawą do wydania jakiejkolwiek opinii powinny być dokumenty z tamtego okresu udostępnione przez Moskwę.
Mnie osobiście, jako osobę urodzoną w 89 roku śmieszy widok rówieśników krzyczących pod domem Jaruzelskiego "zdrajca!" lub "bohater!", bo co ludzie w moim wieku mogą wiedzieć o tamtych czasach? Nasłuszali się weselnych opowieści rodzinnych prowadzonych przy wódce i powtarzają opinie starszych krewnych...
|
istniała realna szansa na utratę władzy przez ślepowrona
i stąd ...
edit:
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/51,...54543.html?i=1