Wyświetl pojedynczy post
wisl@k_TS
Senior Member
 
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 13.12.2008, 13:35
U mnie z kolei ta gra nazywała się 'w pelego'. Pamiętam, że graliśmy również w 'pięćsetkę', czyli zasady jak 'w pelego' tyle że trzeba było wbić bramkarzowi 500 pkt (słupek 100, poprzeczka 250, zwykłe trafienie w bramkę 10, z glówki razy 2 oczywiście ).

Państwa miasta u mnie się nazywała grą 'w nożyka'

Pamiętam jeszcze tradycyjne piątkowe solówki, które odbywały się na tyłach szkoły

Btw, dobry temat
the end
Odpowiedz cytując