Szanse na spudłowanie były małe...piłkę ustawialiście na ziemi czy podrzucaliście rękami i atakowaliście z woleja? U nas modny był ten drugi wariant

Oprócz "Dup" na czasie była gierka w "Finały", czyli kilku chłopa grających na 1 bramkę i ten kto nie zdołał w danej rundzie trafić odpadał z gry.