1q2 napisał(a):

Ale wielki imc pan Gargula musi chciec - narazie oprocz tego ze pol roku temu chcial wychujac swoj klub - niczym tego nie potwierdza i boje sie ze jemu(a takze jego menago) chodzi tylko i wylacznie o kase a dobrze wiemy ze Wisly nie stac nawet na przebicie niektorych naszych pierwszoligowcow, nie mowiac juz o zachodnich sredniakach.
A powiedzmy sobie szczerze - znajac juz troche naszego trenera to Gargula mialby olbrzymi kredyt zaufania(czyt. pierwszy sklad od kopa) - nie musialby przychodzic na niepewne i to jego ostatnia szansa by najpierw dobrze zaprezentowac sie w jednym z lepszych polskich teamow , a potem moze zarobic cos wiecej na zachodzie.
|
Biorąc pod uwage gdzie my byliśmy w tabeli
rok temu a gdzie Bełchatów oraz to jaki Garguła ma kontrakt w Bełchatowie a jaki mógł dostać u nas wydaje mi się że nie kasa a czynniki czysto sportowe odegrały wtedy większą role