|
Ale wielki imc pan Gargula musi chciec - narazie oprocz tego ze pol roku temu chcial wychujac swoj klub - niczym tego nie potwierdza i boje sie ze jemu(a takze jego menago) chodzi tylko i wylacznie o kase a dobrze wiemy ze Wisly nie stac nawet na przebicie niektorych naszych pierwszoligowcow, nie mowiac juz o zachodnich sredniakach.
A powiedzmy sobie szczerze - znajac juz troche naszego trenera to Gargula mialby olbrzymi kredyt zaufania(czyt. pierwszy sklad od kopa) - nie musialby przychodzic na niepewne i to jego ostatnia szansa by najpierw dobrze zaprezentowac sie w jednym z lepszych polskich teamow , a potem moze zarobic cos wiecej na zachodzie.
|