Wyświetl pojedynczy post
Q13SON
Senior Member
 
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#204
Stary 12.12.2008, 22:13
skrzynia1906 napisał(a):Wyświetl post
Q13SON : [b]ja jakos nie widze zeby nasi kibice wyrywali krzeselka [b]
Może dlatego, że:

Cytat:
mieskzam obecnie w IRL

Cytat:
nie przesadzaj i nie rob z nas wandalow ktorzy niszcza wlasny obiekt opanuj sie albo nie byles na D i na E albo mas bardzo bujna wyobraznie...
Bujną wyobraźnie to masz ty kolego, skoro mieszkając w Irlandii potrafisz zabierać głos na temat tego co się dzieje na Reymonta. Może nie bywam na E, ale zapewniam Cię że na D jestem częstym gościem i zdarzyło mi się widzieć "przypadkowe" połamanie krzesełka. Nigdzie nie pisałem ,że wyrywamy krzesełka więc nie koloryzuj mojej wypowiedzi.
Co do składanych krzesełek na jakimś treningowym obiekcie, który może pomieścić 2000 osób, to po pierwsze 2000 krzesełek to trochę mniej niż 11 000 no i na takim boisku piłkarskim na którym ktoś zamontował krzesełka (to w Irlandii) oczywiście łatwiej jest utrzymać porządek i wyłapać kogoś kto coś zniszczył niż na trybunie, która jest prawie 3x większa od całego boiska podanego w twoim przykładzie. Z tego też zdają sobie sprawę osoby projektujące nasz stadion, tak jak z tego, że krzesełka będą stawały się jednak ofiarą kibiców. Co innego na sektorach "rodzinnych", droższych gdzie na mecz przyjdzie dziadek z wnuczkiem - żaden z nich nie będzie schodził z trybuny tak jak my po meczu (czyli byleby na dół - po krzesełkach i głowach innych) tylko będą grzecznie czekać na swoją kolejkę i przemaszerują schodami - tam nie ma mowy o niszczeniu przypadkowym krzesełek, a jeśli już to na bardzo małą skalę.

A zamiast proponować mi "opanowanie się" radze wziąć się ostrzej do nauki, bo z pisaniem coś słabo, oj słabo...
Odpowiedz cytując