|
Niby racja, ale powinieneś użyć czasu przeszłego. BOT nie ma już tyle kasy ile miał jeszcze 2 lata temu.
Inna sprawa, że cała ta sprawa Garguły zaczyna mnie, delikatnie mówiąc, irytować. Jego przejście do nas przypomina poród jeża. ****a, zaraz tu będzie, a nie, jednak nie.. o, już jest jedną nogą, już wybiera numer na koszulce, ale nie, jednak nie, teraz znowu niby jest, a on sobie zaczyna mówić rzeczy, w które chyba sam nie wierzy. Sugeruje, że w Bełchatowie trzymają go uczucia. Chciałby pełnych trybun i Mistrza Polski, kiedy wiadomo, że chodzi o wyższy kontrakt, czy to u nas, w Bełchatowie, u ruskich, czy Bóg wie gdzie jeszcze. Zmęczył mnie ten gość. Przeraża mnie przy tym jego pazerność i robienie szopki w mediach (wiadomo, że to nie do końca jego wina, ale też nie jest bez winy, bo ciągle coś do jakiejś gazety opowiada). Obawiam się, że skończy jak jego best frend z BOTu Radosław M. Nie chcę go w Wiśle. Nie za finansowy max, który Wisła może zaoferować, a do tego cała ta sprawa dąży. Po prostu- nie jest tego wart.
|