|
Jeżeli chodzi o Cantoro to mamy chyba wcale nie taką złą pozycję negocjacyjną obecnie. Bo np. jeżeli teraz zgodzi się odejść to może ktoś z nim podpisze kontrakt na 2 lata za 200tys Euro. Jak nie to zgnije u nas na ławce przez ten rok(dostaje bodajże 200tys jeżeli nie gra) i potem nikt z nim kontraktu już dłuższego nie podpisze.
Więc finansowo na tym może stracić.
|