westersyl napisał(a):

Zaczyna robić się ciekawie, mam nadzieje, że pomożemy Romeu podjąć decyzję odpowiednim kontraktem bo jest to piłkarz warty grubej kasy. Jeśli jesteśmy już tak blisko to chciałbym aby nasz klub tego nie spaprał.
Wiedziałem, że bardzo dobra końcówka sezonu Romeu może tu zrobić problem ale skoro nie podpisał jeszcze tego kontraktu to takie gadanie "Chciałbym zostać" przed startem okienka jest często nie prawdą, jak się dowiedzieliśmy Marcelo też chciał zostać .
Mam nadzieję że jeśli będzie trzeba to nasz klub stoczy o niego batalię bo jest to piłkarz wielkiej klasy.
|
Na pocieszenie mogę dodać, że tego typu deklaracje nie są wiele warte w przypadku piłkarzy, a w przypadku piłkarzy brazylijskich są warte mniej niż smark z mojego nosa.
"Przywiązanie do klubu" nie przeszkadzało Edmundo, Romario czy Bebeto zwiedzić niemal wszystkich klubów pierwszoligowych w Rio de Janeiro i nie tylko. Za każdym razem mówili, jak to bardzo przywiązani są do Flamengo, Vasco czy Fluminense. Co nie przeszkadzało im w następnym miesiącu przejść do lokalnego, odwiecznego rywala. Ostatnio podobnie zachował się Ronaldo, który od kilkunastu lat opowiada o miłości do Flamengo - a jednak wznowił karierę w Corinthians.
Tak więc to, że Romeu mówi: "chciałbym zostać w Fluminense, kocham kibiców" brzmi mniej więcej tak samo szczerze, jak znane nam swego czasu "kocham was wszystkich", wypowiedziane przez Kalu U.
Romeu kocha zdecydowanie pieniądze, i jeśli tylko u nas dostanie dobrą ofertę, to gotów przyjść. Pytanie tylko, czy taką ofertę dostanie, i czy nie dostanie lepszej skądinąd.
Aha, bardzo dobra końcówka sezonu Romeu i Fluminense u nas skończyła by się wizytą we Wrocławiu, z szansami na dłuższy pobyt. Tego typu "cuda" w tej lidze są na porządku dziennym, więc na grę Romeu pod koniec tego sezonu nie można patrzeć w 100% poważnie.