ted napisał(a):

|
tzn jakie błedy dokładnie zrobiles?
|
Wjechałem w jakieś uliczki i dwa razy źle skręciłem z ulicy jedno kierunkowej w lewo tzn. nie zjechałem do lewej krawędzi tylko z środka ulicy skręciłem, dopiero za 3 razem wykonałem ten manewr poprawnie i egzaminator powiedział mi ze egzamin nie zaliczony, ale pojechaliśmy dalej. W tym momencie nerwy ze mnie zeszły i jechałem juz dalej na luzie, bez nerwów, z myślą o kolejnym egzaminie. Po wjechaniu na Koszykarska, gościu powiedział ze mimo tych dwóch błedów dobrze jezdze i zaliczy mi egzamin i tak zdałem na za pierwszym razem
