Mareq napisał(a):

Po pierwsze podoba mi się tempo dochodzenia wiadomości z za naszej południowej granicy .
Po drugiej źródłem stenogramu just kancelaria prezydenta a niektóre słowa wypowiedziane rzekomo przez czeskiego prezydenta brzmią tak sztucznie i pompatycznie , że przychodzi tylko boki zrywać . Możliwe , że się mylę i dokładnie słowo w słowo które tam zostało wypowiedziane jest w tym stenogramie umieszczone . Nie wiemy jednak czy źródłem jest zapis foniczny , czy ktoś zapisywał przebieg spotkania , ogólnie wiemy bardzo mało . Bendit jest prowokacyjny i ma dosyć specyficzne poglądy i napewno jego fanem nie jestem , ale również prezydent Klaus jest dla mnie człowiekiem niegodnym żadnego pokalsku . Tyle że stoi po drugiej stronie muru niż pan Bendit , jednak równie daleko od jego centrum jak francuski deputowany do EP .
|
Innymi słowy - nic się nie stało, a Klaus właściwie sam sobie winien, że go unijni przedstawiciele w jego własnym domu opieprzyli.
Bendit ma dość specyficzne poglądy, ciekawe. Specyficzne dla kogo? Nowej generacji marksistów spod znaku UE? W takim razie, skoro z niego taki "odmieniec", to czemu występował z ramienia Unii?
Nic, tylko boki zrywać. Jasne.