|
a czy to prawda, że gancarczyk ma w kontrakcie klauzulę, że może odejść za 400 tys euro? Nie tyle daliśmy za Łobodzińskiego?
400 k to sporo, ale znając życie najpierw stwierdzimy ze Gancarczyk za drogi, a później sprowadzimy niewiele tańszego a wiele gorszego obcokrajowca z niebotycznym kontraktem... Gancarczyk wspina się na szczyt głupio by było popełnić ten sam błąd co z Lewandowskim...
|