kot napisał(a):

emjot.
żeby nie przeginać co do Niedzielana. Ten piłkarz miał tylko jeden sezon udany w Holandii na 3, 5 sezonów a w pozostałych 2, 5 sezonach strzelił 10 goli. I tu nie chodzi o jego kontuzję, tylko o brak skutecznosci i profesjonalizmu. Dla mnie zbędna była wizja lub jej brak - jego kontuzji w Wiśle, gdyż ja go w niej nie widziałem nawet bez kontuzji. A pokazanie się w paru meczach sparingowych u Skorży przed kontuzją, nie znaczą dla mnie za dużo. Piłkarz ten dolączył już do kasusu Dawidowskiego czy wcześniej Kuźby i co tu dalej jeszcze pisać ? Wisła ma już zbyt dużo przykrych doświadczeń w takich przypadkach i nie ma co się okłamywać, bo to szkodzi tylko Wiśle. Im szybciej to do wszystkich dotrze, tym lepiej dla Wisły. Franek po dłuższej przerwie i kontuzji za Kasperczaka, wrócił do gry w króciutkim czasie. Zauważmy , że Wojtek to już nie młodzieniaszek.
A co do Wojtka. To chyba żartujesz. Eustachy już tu przywolywał jego statystyki z Zagłębia a jak oglądałem jego grę w Zagłębiu, to byłem w szoku, gdy Wisła go ściągnęła a co do Pawłowskiego, to tylko dowód, że tak słaby piłkarz, posadził Wojtka w Zagłębiu na ławkę. Leo już dawno się z niego, jak i z wielu innych wyleczył, a rekomendacje, jakie mu dał w reprze, pozostały wraz z Wojtkiem, już tylko w Wiśle. Nie przesadzajmy z tym wybiórczym podejściem do Wojtka w stylu - Łobo gra piach ale jemu dajmy spokój, bo to wybraniec Leo i Skorży. No bez jaj, właśnie taka parapsychologia, działa wrogo na innych piłkarzy Wisły, lepszych od Wojtka i Andrzeja a jednak negatywnie ocenianych przez prasę czy klub a nawet publicznie wystawianych do odstrzału.
|
tia
zauważmy że Łobodziński nie przepracował żadnego okresu przygotowawczego w Wiśle w całości
albo kontuzje albo powołania
uważam że jeśli po przepracowaniu całego okresu przygotowań bez kontuzji w przyszłej rundzie będzie nadal grał piach to wtedy można się zastanowić co z nim zrobić
co do Niedzielana
co rozumiesz przez brak "profesjonalizmu" - czy to puste słowa, czy może coś rzeczywistego

tak się składa że liga holenderska jest
ciutkę mocniejsza od naszej, a ten chłopak potrafi sporo, więc ja go nie oceniam tak dramatycznie nisko jak ty
jaki widzisz łącznik między Kuźbą a Dawidowskim poza kontuzjami

bo chyba o Kuźbie nie da się powiedzieć per inwalida zawalidroga
mimo wszystko