No i po rundzie - w skrocie moje spostrzezenia.
Niestety intuicja tym razem mnie nie zawiodla - przestrzegalem przed zbytnim przywiazywaniem sie do tych 14 punktow przewagi z ubieglego sezonu i niestety mialem racje(oczywiscie nie tylko ja).Przestrzegalem przed wysmiewaniem sie z mocarstwowych ambicji Lecha i tu tez niestety wyszlo na moje.
Plusy
-Oczywiscie Wroniecki Lech

- bezapelacyjnie druzyna nr 1 - nalezy tylko cieszyc sie z lekko rwanego poczatku , bo inaczej byloby juz posprzatane.
Realnie patrzac - kandydat nr 1 do mistrza, szczegolnie ze wiemy ze zima sklad nie bedzie oslabiony a na wzmocnienia bedzie przeznaczony ponad milion euro.
-Slask - dziwilem sie ze olali Drzymale ale jak widac oplacilo sie - Bardzo solidna druzyna , na prawde w pewnych aspektach moglibysmy sie od nich uczyc.
Dyskopolo - stracili Sikore a sa na topie
Belchatow - bylem przekonany ze z Janasem to oni nic nie ugraja a graja bardzo solidnie.
Zgodnie z mozliwosciami
My - moglo byc lepiej ale nie ma co narzekać - 3 punkty to nic ale z jednym zastrzezeniem - musi dojsc do zmian w zespole i musza byc na to pieniadze - jesli znow wszystko pojdzie 'po kosztach' to na mistrza wd mnie nie mamy kompletnie zadnych szans a i o puchary bedzie zniezwykle ciezko.
Mowiac w 100% szczerze - nie wierze w to ze Cupial zmieni swoje zapatrywanie na nasz klub , wiec nie wierze w realne wzmocnienia, a zeby liczyc sie w stawce potrzebujemy
-solidnego bramkarza
-przynajmniej 1 skrzydlowego z prawdziwego zdarzenia
-napastnika o ktorego dopomina sie Skorza.
Oczywiscie przydal by sie i srodkowy pomocnik i drugi skrzydlowy ale o 5 nowych konkretnych/gotowkowych grajkch mozemy zapomniec.
Legia - wydawalo sie ze hiszpanski zaciag bedzie strzalem w 10tke - jak wiadomo byla to kula w plot ale mimo wszystko Legia uciulala te punkty i liczy sie w walce o mistrza.
Minusy
Niepokalani - finansowo stoja o wiele lepiej niz duza czesc naszej ligi a sa tam gdzie sa

- boje sie ze nie spadna a zycze tego im z calego serca.Szkoda Doktora:/
Gornik - ich fatalna postawa o tyle mnie cieszy, ze w koncu uzmyslowila niektorym ze Kasperczak nie jest zadnym magikiem a wrecz odwrotnie.W Gorniku sa pieniadze, wiec najpewniej utrzymaja sie w lidze ale zwalanie wszystkiego na poprzedniego trenera, jest wd nietrafne.Nie zdziwilbym sie gdyby Gornik mial przynajmniej kilka punktow wiecej ze starym trenerem.
Ogolnie rzecz biorac tak jak i walka o mistrza, tak i walka o utrzymanie, zapowiada sie pasjonujaco.