w telegraficznym skrócie wypowiedzi Skorży, jeśli ktoś nie mógł oglądać:
-podziękowanie kibicom za wsparcie, nigdy w życiu czegoś takiego nie miał
-Cupiał tego nie mógł słyszeć bo daleko od Kraka akurat jest
-na razie merytoryczne rozmowy z zarządzie o przyszłości, nikt mu wylotem nie grozi
-Wieszczu chwalił naszych za wygraną z Barcą
-wg Wieszcza runda dla naszych dobra, Mielcarski jakby mniej nami zachwycony

, choć mimo braku wzmocnień tragedii nie ma
-Skorża gdyby mógł cofnąć czas, to pewne rzeczy zrobiłby inaczej, szczególnie inaczej treningi w październiku
-Pawełka Skorża chwalił, ma potencjał ale nie zrobił w tym roku spodziewanych postępów, szukają konkurencji dla Pawełka ale bez cudów bo nie chcą przepłacać, wolą ten geld na inne pozycje.
-Zieńczuk i Łobo.
Marek w tym sezonie nie bije bramek, to problem bo nikt się nie spodziewał, że się chłopina zatnie.
Zienia do czerwca potrzymają, a jakby przyszła konkurencja dla Łobo, to kto wie, tylko czy przyjdzie?
Druga część:
-na pytanko, czy rzuci robotę jak wzmocnień nie będzie - Skorża uważa, że zdobycie MP w obecnym składzie to żadna mission imposible, gorzej byłoby, gdyby dalej odchodzili
-najlepszym napastnikiem uznano w programie naszego Brozia, przed objawieniem Lewandowskim
-Skorża nigdy nie wystawił Brożka do składu bez rozmowy z nim, czy jeszcze nie czuje się on do końca zaorany

-sprawa rozgrywającego , Jirsak nie przekonuje, dalej szukają, o Żurawskiego zaczęli go podpytywać

-o Ivanowskim już się nie gada, bo za drogi, coś jeszcze o Sotirowicza podpytywali ale nic więcej Skorża farby nie puścił