d napisał(a):

|
To jest jakaś bzdura. 400 tysięcy za 32-letniego defensywnego pomocnika, jeszcze prezentującego taki poziom? Jakby chodziło o szastających bez sensu kasą na lewo i prawo rosyjskich oligarchów to może bym jeszcze uwierzył, ale Cypr już chyba przerobił wieki średnie.
|
Tylko,ze Ci oligarchowie to ostatnio patrzą na każdy dolar pięc razy zanim go wydadzą, poza tym Cantoro nawet w najbardziej upojnym stanie nie widze w żadnym z klubów rosyjskich. Chyba,ze w drugiej lidze, no ale tam jest limi obcokrajowców. Więc tam Cantoro nie ma żadnych szans. Przewiduje probelmy z pozbyciem się go. Będzie nam ciążył na kasie jeszcze rok, chyba ,ze zdecyduje się rozwiązać umowę za porozumieniem stron, ale musiałby mieć pewność,że ktoś da mu więcej za nic nie robienie. A idiotów ostatnio jakoś mało, tak więc będziemy dojeni jescze rok. A 400 tysiecy to są magiczne pieniądze jak za takiego gracza. Byleby nam się kontrakt roczny zwrócił.