na duży plus zagrał Zieńczuk , Małecki i Sobolewski -. trzeci ciągnął gre w 1.połowie 2 pierwszych w 2 , naprawdę brawa.
na pochwałe zasługuje oczywiście Boguski i Jirsak-wg. mnie zrobił co do niego należało
na minusik zasługuje brożek-> miał 2 setki i nic z tego nie ma , Diaz -. potrafi zdecydowanie więcej i cała linia obrony + GK
fatalnie zagrał Łobodziński i nie to ze jestem jego antyfanem po prostu nie wyszedł mu mecz(kolejny..)
Cantoro jak Cantoro

statystyki teoretycznie niezłe (2strzały celne na 2 oddane 0 ale nie wyniósł jakoś dużo do gry..
wieck krytycy i "zwalniacze" Zieńczuka moga się powstrzymac narazie , co innego Cantoro czy Łobo..