Wyświetl pojedynczy post
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1816
Stary 05.12.2008, 14:21
nowy_piotrek napisał(a):Wyświetl post
Zobacz sobie akcje bramkowa, gra na jeden kontakt. Kilka innych akcji tez by sie znalazlo gdzie potrafili wymienic szybko pilke. Jak na polskie warunki, na tle silnego przeciwnika, zagrali naprawde niezle, trzeba to przyznac obiektywnie.
Racja, tyle, ze to była 1 akcja w przeciągu całego meczu - i sam fakt, że sytuację bramkową wyrobił Arboleda, świadczy o tym, że nie był to ćweiczony schemat.
Oczw potencjał we Wronkach tkwi, aż strach pomyśleć co by było gdyby ten zespół przejął Skorża.
Partyzant Smuda niech żyje w Wlkp jak najdłużej.

Cytat:
A ofenswny srodkowy pomocnik, jak wspomnieny Stilic, od czego ma byc, jak nie od podan i strzalow?
Smiesznie to wyglądało, że ilekroć miał gwiazdor piłkę, Hiszpanie podwajali krycie (chociaż wcale nie kryli ściśle, agresywnie) i spychali go na prawą, tragiczną nogę. Ten gość nie ma dynamiki i praktycznie nie istnieje w odbiorze, stoi na desancie i rzadko kiedy dynamizuje grę Wronek.
W porównaniu z seniorem Valeronem Stilic wypadł blado - bo środkowy ofensywny pomocnik nie tylko strzela i podaje, ale przede wszystkim reguluje tempo gry, kiedy trzeba i potrafi wprowadzić pozostałe formacje do ataku.
Pan Franciszek tego nie uczy swoich podopiecznych, woli za to wymagać od Peszki 40-metrowych rajdów "a nuż dowiezie".
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując