Clapham napisał(a):

|
Stilic zawalil Lechowi mecz. Dwie sety zmarnowal. Oprocz niego sety mieli Arboleda, ale trudno wymagac od obroncy, zeby kazda sete wykorzystywal, no i Wilk, ktory zrobil wszystko dobrze, tylko fantastyczny bramkarz obronil. Stilic niestety chyba za bardzo uwierzyl , ze jest wielka gwiazda.
|
Jeśli całą grę się układa pod jednostki, to trzeba się liczyć z tym, że zawodzą. Smuda nie wie co to znaczy gra zespołowa, strategia, rytm gry. A prawa noga Stilica to chyba na Twoim awatarze

tyle z niej pożytku.