Fin Henri Silanpaa latem był za drogi dla Wisły Kraków. Temat jego transferu jednak wraca – informuje Fakt.
Biała Gwiazda w lipcu testowała Fina, a ten wywarł na sztabie szkoleniowym bardzo dobre wrażenie. Nie został jednak kupiony, bo jego klub Vaasan Palloseura życzył sobie za niego 400 tys. euro. Teraz jednak kwota może być niższa, bo w czerwcu bramkarzowi kończy się w klubie kontrakt.
- Temat jego transferu wciąż jest otwarty – przyznaje trener bramkarzy w Wiśle Jacek Kazimierski.
29-letni Silanpaa w zeszłym sezonie został wybrany najlepszym bramkarzem fińskiej ligi. Ma za sobą cztery występy w reprezentacji Suomi.
Sprowadzenie zimą bramkarza to jeden z priorytetów Wisły. Mariusz Pawełek rundę jesienną miał taką sobie, ale co najgorsze – nie ma w klubie godnego siebie rywala. Oprócz Silanpyy Wisła robi podobno przymiarki również do Serba ze Stortingu Lizbona Vladimira Stojkovicia.
Źródło:
http://ekstraklasa.wp.pl/