|
Witam. Jak dla mnie, ta rozkminka o tym kto powinien kibicować polskim drużynom a kto nie, jest pozbawiona sensu. Dla mnie czymś oczywistym jest to, że kibic Wisły czy Legii ze względu na ogromną niechęć do Lecha, nie kibicuje im w pucharach. Jest to dla mnie rzecz zupełnie naturalna, są animozje kulbowe i basta. Jedyna drużyna wokół której się jednoczymy, to reprezentacja Polski. Dlatego jednostki, które mimo wszystko kibicują wrogowi w pucharach, uważam za dziwne.
Pomijam już poziom powyższej dyskusji , bo żal o tym pisać. Ale jednak, 3 strony o Lechu po każdym jego meczu w europejskich pucharach o czymś świadczą...
|