Wiecie co, najśmieszniejsze jest to jak wy się jaracie meczami Lecha

Normalnie taka zazdrość, że aż miło się czyta

Na forum Legii cisza, chyba nikt w Wawie nie oglada, a na pewno nie z takim ciśnieniem jak wy. A tu pretensje do komentatora, że mówi "nasz zespół", że cieszy się z akcji Lecha, że gazety podniecają się awansem polskiego zespołu do fazy grupowej UEFA. A to chyba normalne, przecież to się zdarza raz na kilka lat. Tak samo się jarali Wisłą. Pamiętam jak przed meczem z Lazio wiadomości zaczynały się od relacji czy trawa na boisku jest zielona. Dla mnie to podniecanie było wtedy normalne, a mecze Wisły oglądałem bez emocji.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że troche frustracji wam jeszcze Lech przyniesie na wiosne
