|
****a, następny "gdyby nie Pan Cupiał". Skąd Wy się bierzecie?! Aaaa, po podpisie widać co z Ciebie za człowiek.
A co z tym Stingaciu? Odszedł razem z Petrescu i dalej jest obok niego w Unirei? Rację ma ten, kto mówi, że w Polsce zaniedbuje się stanowisko trenera bramkarzy. Jak widać jest to błąd i w końcu ktoś zauważył, że problem może nie tkwić w samym zawodniku (który wbrew temu, co przesadni optymiści tu piszą "wybitnym" nigdy nie był) a w osobie trenera właśnie. Inną kwestią jest to, czy Mariusz nawet przy trenerze z najwyższej półki wzniósłby się na poziom, którego oczekuje się od bramkarza Wisły? Ja w to wątpię. No i na koniec- są obecnie na "rynku" dostępni jacyś trenerzy bramkarzy chętni do pracy w Wiśle?
|