Piotr002 napisał(a):

W porządku, dlatego ja osobiście nie uciekałbym od odpowiedzialności. Kontynuujemy tradycję Lecha to i powinniśmy grzechy poprzedników wziąć na barki. Wolę aby klub oberwał za przewinienia Lechowe aniżeli Amikowe, które notabene w przeszłości mogły nie leżeć w interesie ówczesnego WKP Lech.
Zatem o ile prawnie trudno tutaj coś zarzucić, to uważam, że od odpowiedzialności nie powinno się uciekać. Tym samym za niefortunną uważam wypowiedź prawnika Lecha.
W tym momencie dochodzimy do jednego - ukarać, ale jak?
|
Kazac wam grac pod szyldem Amiki i wszyscy beda szczesliwi