Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3107
Stary 04.12.2008, 12:28
Piotr002 napisał(a):Wyświetl post
Dobrze, dobrze
Chociaż sam przyznasz, że często następuje wysyp hipokrytów w momencie problemów klubu, z którym poszczególne jednostki się utożsamiają.

Sprawa Korony - może tak może nie. Czy Korona, jako klub odniosła konkretną korzyść? Raczej tak ... zresztą nie śledziłem wnikliwie sprawy, zatem wolę się nie wypowiadać o czymś o czym nie mam pojęcia.

Zauważ, że pojawia się problem natury etycznej i to szczerze przyznaję.
Mało jest ludzi, których nie kupi się za pieniądze. Oczywiście w żadnym stopniu nie usprawiedliwia to piłkarza!
Załóżmy jednak hipotetycznie, że klub - powiedzmy Wisła Kraków mając zapewniony tytuł mistrzowski jeszcze przed zakończeniem sezonu gra o przysłowiową pietruszkę. No i gra z kandydatem do spadku. Jeden, może, dwóch piłkarzyków otrzymało propozycję gotówki będącej równowartością rocznego czy nawet półrocznego uposażenia. Powiedzmy, że się zgodzą - a to nogę źle przystawią, a to niecelnie będą podawać, a to jeszcze wolniej i bez zaangażowania biegać będą.
Pytanie: karać Bogu ducha winny klub piłkarski, resztę zawodników i wszystkich kibiców? Czy akurat te konkretnie skorumpowane jednostki

Co się tyczy zapowiedzi na stronie UEFA, pewnie to jakiś obywatel z Warszawy pisał
Zadnej hipotezy nie trzeba zakladac, poniewaz podobna sytuacja miala miejsce w Wisle w 93 roku.
Dla was to moze przyjemne wspomnienia, poniewaz wowczas otrzymaliscie prezent w postaci mistrzostwa, ale jak mniemam dla wiekszosci wislakow tamte wydarzenia stanowia plame na honorze w 102-letniej historii klubu. Na szczescie nie jest ona tak duza jak w przypadku pozostalych zamieszanych, poniewaz Wisla jako jedyna postanowila ukarac swoich pilkarzy.

Niemniej jako klub zostalismy UKARANI przez wladze zwiazkowe. Mozna dyskutowac, ze byly to kary nieadekwatne do zaistnialych wydarzen, ale po pierwsze takie to byly czasy i za brak ustawy antykorupcyjnej, ktora weszla w zycie w sezonie 2002/03, nie mozna nas winic, a po drugie prokuratura nie dysponowala jasnymi dowodami tak jak to ma miejsce w przypadku Zbigniewa W. oraz jego kolegow.
Odpowiedz cytując