rafalek napisał(a):

|
Po pierwsze ten gość nie ma złamanej kości śródstopia, tylko miał ranę, którą trzeba bylo zszyć i tyle. Potem poszedł do domu. Po drugie, wg mnie Mały ewidentnie chciał trafić w piłkę, tyle, że nie trafił - to nie był faul z premedytacją. I jestem jakoś dziwnie przekonany, że gdyby to był piłkarz Innej drużyny niż Wisła, to by takiej kary nie dostał.
|
Nie no wcale nie z premedytacją. To była czysta frustracja i nie ma co tutaj usprawiedliwiać Małeckiego ale było minęło. Ewidentnie to chciał trafić ale w nogę co mu wyszło perfekcyjnie.
