|
Brakuje mi tego co robił Skorża zaraz po przyjściu do Wisły. Czyli tych specyficznych metod motywacji oraz wprowadzenia rozluźnienia (takie pozytywnego) do drużyny. Gdy słyszałem że piłkarze zamiast na trening udają się na tor gokardowy albo na na painballa to nie wierzyłem własnym oczom, że to czytam, ale zdaje się, że zdało to egzamin po piłkarze w rundzie wiosennej ubiegłego sezonu grali kapitalnie. Teraz mi tego brakuje, a może podobnie jak wtedy wywarło by to pozytywny efekt na drużynę.
Choć jestem za tym, aby Skorża pozostał trenerm Wisły to mam podobne zdanie co flamengista. Trener troche rozczarował. Stosowany przez niego system rotacji troche zawodził, brakowało mi także wprowadzania młodych zawodników (Kowalski, Szabat, Mączyński, Burliga) w meczach w których prowadziliśmy i wynik był przesądzany. Nie było takim meczów wiele, ale moim zdaniem lepiej gdy w takim spotkaniu na 10 minut wejdzie jakiś młodzian niż Cantoro czy Zieńczuk. Jednynie Małecki zabyłysnął takim sposobem, ale to tylko "dzięki" słabej grze Łobodzińskiego. A propo słabej formy piłkarzy jeszcze. Za formę piłkarzy odpowiada on same, ale i trener jest za nią odpowiedzialny, to on prowadzi trening, a jeśli połowa pierwszego składy jest bez formy przez pół rundy to coś jest nie tak.
Faktem również jest, że tak krawiec kraje jak mu materii staje. My stoimy w miejscu jeśli idzie o kadre, a głóni rywale (Legia, Lech, Bełchatów) dokoanli jakiś transferów i pokazali, że nie ilośc a jakość się liczy. Legia zakupiła Iwańskiego, który od razu stał się liderem dużyny. Lech wiadomo kupił Lewandowskiego, Peszke, Stlica i Arbolede, ilośc spora, ale i jakość wysoko. Bełchatów zdaje się dokonał najlepszego transferu....zatrudniając Janasa. Piszę tutaj o tym by pokazać jak trener może mieć wpływ na formę i grę zawodników. Janas potrafił z drużyny, która na początku sezonu grała żałośnie, przegrywała mecz za meczem uczynić team liczący się, puki co, w walce o puchary. Przykładem tego są również poszczególni piłkarze: Garguła, Ujek. Janas nie boi się wstawiać młodzierzy do składu: Gol, Centnarski. Pisze o tym nie przypadkowo bo widać że jeszcze: uczeń nie przerósł mistrza
Ostatnio edytowane przez a11 : 03.12.2008 o godz. 13:33.
|