Ale wymyśliliście

Smuda w Wiśle, jak wyjdzie z grupy p. Uefa to chętnie podpisaliby z nim długi kontrakt. Poza tym jeśli mielibyśmy się wzmacniać stopniowo to Lech już za Smudy czeka 2 lata na mistrzostwo. Cupiał jest człowiekiem sukcesu, a tacy ludzie uczą się na błędach. A co za tym idzie Skorża zostanie i dostanie porządne wzmocnienia. Będzie fala kilku piłkarzy jak kiedyś Żuraw, Szymek, Kosa itp.