Z Wałesą jaja jak beret - IPN opublikował stenogram przesłuchania zmartwychwstałego Grczyka:
" Fakt przekazania pieniędzy był dokumentowany moją notatką służbową. Nie otrzymywałem żadnych pokwitowań od Lecha Wałęsy. (...)
Po okazaniu [pokwitowania przyjęcia 1 500 zł] świadek stwierdził: na tej kserokopii znajduje się adnotacja o przekazaniu tw. ps Bolek kwoty 1 500 zł. Adnotacja jest pisana przeze mnie. Znajduje się pod nią mój podpis. Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego na tej kserokopii znajduje się pokwitowanie odbioru pieniędzy z podpisem "Bolek". W dokumentach, które sporządzałem Lechowi Wałęsie był przypisany pseudonim Bolek."
Fakt 1 - Potwierdzenie przekazania 1500zł
Fakt 2 - stwierdzenie autentyczności podpisu Graczyka - ergo dokument użyty przez Ceckiewicza i Gontarczyka nie został podrobiony rego - obalony mit jakoby notatki esbeckie yły fałszywkami.
Fakt 3- Pseudonim jakim posługiwano się wobec Wałesy byl jaki? No jaki? BOLEK ha ha ha
Jedziemy dalej'
oto komunikat z wczoraj ze strony Wałęsy
http://www.mojageneracja.pl/1980/blo...4f08b#comments
Kapitan zeznał że L.Wałęsa nie był TW.i że niczego nie kwitował , Sprawa pieniedzy więc nie dotyczy lw i jest to do udowodnienia .Protokół jest w posiadaniu L.W I TE OBECNE KŁAMSTWA =IPN= I TYCH HISTERYKÓW .BEDA WIDOCZNEA . Jutro ORGINAlny PROTKÓŁ Z PRZESLUCHANIA SB będze opublikowany w tym miejscu
PYTANIE ZA 1000000000000000 punktów?
CZY WAŁĘSA OPUBLIKUJE STENOGRAM

?
Pętla się zaciska tak bardzo, że już nawet kłamiąc i broniąc Wałesy za wszelką cenę nie da sie nic zrobić...
pyszne...
Z OSTATNIEJ CHWILI:
To z Urzędu Ochrony Państwa Sąd Lustracyjny dostał informację, że nie żyje b. oficer SB Edward Graczyk, który w 1970 r. miał rzekomo zwerbować Lecha Wałęsę - podała rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Warszawie.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...7109&_ticrsn=5
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43