|
Mysle ze BC odrobil lekcje po sezonie 06/07 kiedy to zmienial trenerow jak rekawiczki bo mu tak doradzano i efekt jaki osiagnol nie byl imponujacy.
Skorza jest ofiara wlasnego sukcesu, rozgramiajac lige przy jednej porazce i dwuch remisach dal argumet doradca ze nie potrzebne sa wzmocnieniam i efekt jest jaki jest i to nie jest bynajmniej wina Skorzy
Ale teraz mamy prezesai dyrektora sportowego ktorzy nie maja goracych glow i wiedza ze zmiana trenera nic nie da, bo inaczej juz by Skorzy nie bylo.
Wiec jezeli dla BC Wisla jest tak wazna jak deklaruje i przy zalozeniu ze wyciagna wkoncu wnioski z bledow to da popracowac Skorzy do konca sezonu( znaczy sie nie bedzie sie wtracal do pracy prezesa jak i dyrektora sportowego), dodatkowo wzmacniajac kadre to na koniec sezonu moze rozliczyc Skorze z osiagnietych wynikow.
 ,
|