1q2 napisał(a):

1q2 Pełna zgoda do tego co napisałeś, w takiej sytuacji jak to ująłeś. Tyle, że moment w którym Wolfy przyczepił się do mojego sformułowania, dotyczył sytuacji, kiedy pojawiały się plotki o jego sprzedaży do Grecji za 200-300 tys. euro. W tym kontekście napisałem, że jeśli ktoś chce go kupić, to bierzmy kasę. Zgadzam się, jeśli mamy za darmo go puszczać zimą, to już lepiej, żeby do końca sezonu u nas pograł, chociaż nawrotu formy mu nie wróżę, bo gołym okiem widać jego podejście obecne do gry. Niemniej to fakt, że na lewe skrzydło nie mamy wielu piłkarzy, ja proponowałbym w końcu zakończyć uniwersalność Diaza i postawić mu jasne wymagania, żeby się doskonalił w grze na lewym skrzydle i dla mnie to jest kandydat numer 1 na tę pozycję przy obecnym stanie posiadania. Ewentualnie Boguski może tam grać. Brożek jest dla mnie zagadką, ale raczej nie mam złudzeń, że te 3 spotkania na reprezentacyjnym poziomie nie będą się często powtarzać, a już raczej na pewno nie na skrzydle. Stąd konkluzja, że rzeczywiście Zieńczuk może być w pewnym momencie jakimś ratunkiem. Natomiast jeśli ktoś chciałby go od nas kupić (dla jasności - podejrzewam, że jednak nie ma takich mądrych i dałem się "dziennikarzom" wpuścić w maliny), to sprzedałbym go w ciemno.