Krissu napisał(a):

No ludzie co wy mówicie?!
Jak można Motykę proponować na następcę Skorży. Nie ten kaliber klubu, nie ten poziom. Sorry.
Drużynie, która gra chyba samą siłą woli, udało się fartownie puknąć Legię i zremisować z Lechem a wy już z Motyki robicie cudotwórce. Mało kto pamięta porażki z Piastem czy Odrą.
Wisła to za wysokie progi dla Motyki.
|
samą siłą woli to chyba nasi grają. Motyka z rozwalonej drużyny zrobił solidnego średniaka ligowego, który umie zrobić wiele niespodzianek Zrobił to czego nie zrobił choćby Kasperczak.