|
No ludzie co wy mówicie?!
Jak można Motykę proponować na następcę Skorży. Nie ten kaliber klubu, nie ten poziom. Sorry.
Drużynie, która gra chyba samą siłą woli, udało się fartownie puknąć Legię i zremisować z Lechem a wy już z Motyki robicie cudotwórce. Mało kto pamięta porażki z Piastem czy Odrą.
Wisła to za wysokie progi dla Motyki.
Jeśli nie poradził tutaj sobie chłop z jajami jak Petrescu, jeśli chcecie zwalniać Skorżę to myślicie, że Motyka da radę?
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
|