kot napisał(a):

|
Dlatego, jak ktoś wcześniej mylnie stwierdził, że wystarczy tylko 2-3 piłkarzy do Wisły i mistrz znowu będzie w zasięgu - ale po co ? . Jeśli znowu na puchary zabraknie jakości ? Być może nie wiele, ale zawsze brakuje. Przykładowy drewniany Strąk w Wiśle,
|
to do mnie, więc wyjaśnię, że myślałem tylko o najbliższym oknie transferowym. W pełni się z Tobą zgadzam, że na EWENTUALNE puchary (przykre zestawienie tych dwóch słów, przyzwyczajeni jesteśmy do notorycznej gry w pucharach...) potrzeba szerszej ilości wzmocnień.
kot napisał(a):

Czy stać nas na 9 piłkarzy z sensem w tym okienku transferowym, aby dogonić Lecha i Legię ?
Czy klub przejdzie na profesjonalizm ?
Czy Cupiał jeszcze chce ?
|
Niestety nie stać nas. Musielibyśmy wydać kwotę co najmniej 6 a najlepiej 10 mln euro na 9 piłkarzy. Co w połączeniu ze sprzedażą obecnych graczy za kwotę w sumie max 1 mln euro da poważną czarną dziurę budżetową.
Klub przechodzi, przechodzi i przejść nie może. 10 lat Wiśle się nie udaje stać klubem w pełni profesjonalnym. Zawsze czegoś brakuje... Pamiętam jak jeszcze parę lat temu czołowi piłkarze polskiej ligi przechodzili do Wisły, ponieważ w Krakowie można było:
a) łatwo wybić się do reprezentacji
b) pokazać się w Europie
c) płacono regularnie pensje

d) pensje były najwyższe w kraju
Dziś takie warunki oferuje 3/4 klubów ekstraklasy, piłkarz nie przejdzie do Wisły bo się boi konkurencji, Wisła natomiast nie robi nic aby go przekonać, pod tym względem Wisła zatrzymała się na początku tego tysiąclecia.
Pytanie czy Cupiał jeszcze chce jest pytaniem wartym szóstki w Totka.