d napisał(a):

Dogadał się czy nie, niezwykle wątpliwe aby teraz ryzykował ciepłą posadkę w Bełchatowie dla niepewnego takiego samego chleba w Wiśle. Chyba, że jest na tyle naiwny i myśli, że zwojuje jeszcze Europę.
Inwestowanie takich pieniędzy w niesprawdzonego w zespole gracza, który skończy w przyszłym roku 28 lat nie ma sensu. Nikt go już nie kupi za sensowne pieniądze, ergo nie zwróci się nawet koszt utrzymania.
Co do odpuszczania, ja rozumiem, też chętnie podziękowałbym Cantoro, Dawidowskiemu, Kmiecikowi itd. tyle tylko, że obowiązują podpisane kontrakty.
|
ale Garguła takie super pieniądze w GKS ma do czerwca ja nie wiem czy dostanie podobną oferte , zawsze w Wiśle ma szanse na większe sukcesy zdobycie majstra, ogranie kogoś w pucharach,granie dla wielotysięcznej publiczności, bycie jednak w dużo większym i medialnym klubie itd..
kasa kasą ale chyba jednak warto zarabiając takie same pieniądze spróbować coś więcej osiągnąć w swojej karierze.
a jeżeli inwestowanie w Gargule jest ryzykowne to kogo z polskiej ligi nie jest?