Estovic napisał(a):

Zawodnik był 2 metry od Pawełka właśnie dlatego bo ten wylazł z bramki. Gdyby w niej stał nie puściłby kolejnego gola w sam środek. To bramkarski elementarz, że przy górnych piłkach w pole karnym bramkarz stoi na linii, albo wychodzi tak by złapać/wybić piłkę. Wyjście do górnej piłki i nie dojście do niej to bardzo poważny błąd bramkarza często kończący się stratą gola.
"My" czyli emokid Gwiaździsty i ty. To może się rozejrzysz i zobaczysz, że wielu ma też takich przypałów, o których piszę serdecznie dość. Spinasz się właśnie wtedy gdy pytam o alternatywę za Skorżę. Takie niewygodne pytanie? Łatwo narzekać, ale żeby zaproponować alternatywę to już macie problem. Jak chcesz o czymś pogadać na priv to sam do mnie podbij.
|
Aha rozumiem, brak argumentów to zaczynasz mnie obrażać, wybacz ale nie będę się zniżał do Twojego żenującego poziomu.
Człowieku jaką alternatywę? Pokaż mi wypowiedź, w której powiedziałem, że jestem za zwolnieniem Skorży (jest wręcz przeciwnie), ale jak ktoś nie umie czytać to tak właśnie wychodzi. Przykro mi.
A teraz o Pawełku: również uważam, że nie jest on pewnym bramkarzem, jego wyjście do dośrodkowań czy gra nogami wywołuje drżenie serca, ale w tej stytuacji moim zdaniem wina nie spada na niego. Mógł się zachować lepiej- prawda. Do piłki nie doszedłby, czyli powinien zostać w bramce, ale mimo to ciężko powiedzieć czy to by coś pomogło.