Wyświetl pojedynczy post
LooNatyk
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#507
Stary 30.11.2008, 14:07
w kwesti trenera chodzi o to, czy zmiana moze cos zmienic w bardziej dlugofalowym okresie. Otoz z pewnoscia mozna stwierdzic, ze obecnie zwalniajac Skorze, klub praktycznie nic nie zyska, a moze duzo stracic.

Maciek udowodnil, ze zna sie na robocie. Z niektorych grajkow wyciagnal wiecej, niz wiekszosc z nas sie spodziwala. Zaczal to wszystko ukladac, wprowadzac mlodych etc.
Ale pamietac trzeba, ze krawiec tak kraje, jak mu materialu staje. Pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyc, mamy dalej w zespole grupke graczy, ktorzy juz kilkakrotnie udowadniali, ze nie maja charakteru by przez dluzszy okres grac na wysokim poziomie. To nie wina trenera, ze ta grupka zamiast sie przykladac, woli odcinac kupony.

Pytanie wiec brzmi, kogo w miejsce Macka? Ja takiej osoby nie widze, nowy trener spowoduje tyle, ze te kilka meczy zagramy lepiej, bo naszym "gwiadkom" bedzie te kilka spotkan zalezec aby sie pokazac, a wiec zaczna wreszscie biegac. Ale potem, zaloze sie o duza kase, znowu wroci marazm i niechcec do przykladania sie w grze. Ta wspomniani grupka, to ludzie wypaleni, moge nawet postawic teze, iz mocno zalezy im aby Pan Maciek odszedl. Jak wspomnialem, zaczal wprowadzac mlodych, np Malecki za Lobo, Jirsak za Cantoro etc. Znajac naszego bossa, mozna przypuszczac, ze slabe mecze nie udeza w zadnego pilkarza, a wlasnie w trenera..

Jak juz pisalem w innym watku, przykladow na to, ze zmiana trenera nic nie daje nawet w naszej lidze jest mnostwo. Co wiecej, bede stawial za punkt odniesienia Lecha, gdzie Smuda na prawde dawno mogl poleciec. Jednak tam ktos poszedl po rozum do glowy, wysluchal wreszscie trenera, ze ma za slabych graczy i go wspomogl. Co by nie mowic, raczej sie im to oplacilo.. U nas Maciek glosno przed sezonem mowil, ze nie ma kilku wanzych graczy, zreszta kazdy z nas o tym wiedzial. Dlaczego wiec teraz czepiac sie trenera? U nas na takie podejscie jak u pyr nie ma chyba co liczyc.. pewnie nie ma kasy. A to podstawa by cos nowego zbudowac, tnac koszty mozemy latac dziury, ale to tylko dzialanie dorazne, ktore potem mocno sie zemsci.
Ostatnio edytowane przez LooNatyk : 30.11.2008 o godz. 14:13.