|
Na obóz do Hiszpanii nie powinni pojechać:
Cantoro - zostało mu jeszcze 1,5 roku kontraktu, stwierdził że zrobi sobie wakacje bo po co się męczyć, nie wierze w kolejną metamorfozę Mauro.
Łobodziński - jedna z największych pomyłek transferowych w historii klubu, żadnych predyspozycji na skrzydłowego, do tego wysoki kontrakt.
Zieńczuk - nie każde dotknięcie piłki jest już magiczne, nie ma Kosowskiego także strzelanie bramek zrobiło się trudniejsze. On sam już raczej myśli o dalszej przyszłości niż o grze w Wiśle.
Baszczyński- brak motywacji do zdobywania kolejnego mistrzostwa, kompletnie wypalony piłkarz tak samo jak Mauro i Zieniu.
Mariusz Pawełek - Lech, Legia, Śląsk, Górnik w tych meczach Pawełek miał bardzo duży wpływ na "wpadkę", jakby się tak przyczepić to wczoraj nas nie uratował, zresztą nie ma takiego meczu w którym można byłoby powiedzieć że Pawełek uratował nam remis czy wygraną. Do tego gość nie ma w sobie za grosz samokrytyki. Szkoda, że drugi bramkarz gra w siatkę bo byliśmy na niego skazani przez całą rundę.
O Dawidowskim już nawet nie wspominam.
Niedizelan ? - Tutaj to sam nie wiem, wydaję mi się, że jest dla niego jakaś szansa.
Zejście z kontraktów tych piłkarzy pozwala stworzyć nam pokaźne rezerwy w budżecie i przemyślanym transferami można uratować jeszcze ten sezon. Druga sprawą jest czy będą robić problemy. Bez względu na to czy ktoś przyjdzie czy nie na obozie w Hiszpanii nie powinni się znaleźć. Czasami trzeba kogoś tak "nie miło" potraktować bo Wisła to nie dom spokojnej starości czy Caritas Polska.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 30.11.2008 o godz. 12:38.
|