_gilardino_ napisał(a):

|
Popatrz jak grał Kosowski po ostatnim powrocie do polskiej ligi a za granicą miał zdecydowanie większe problemy niż Żuraw,inna sprawa że odszedł po sezonie...
|
Podążając tym tropem trzeba by Franka ściągnąć bo (jak ktoś wcześniej pisał) w naszej kiepskiej lidze też miałby gwarancję. Jak Żurawski i lodówka

.
Kosowski to inny zawodnik niż Żuraw - bardziej zadziorny na boisku. Żuraw jest delikatniejszy i nieco kapryśny. Dlatego Kosę wziąłbym teraz w ciemno, a Żurawia tylko na okres próbny ,jeśli w ogóle, choć prawdę mówiąc ja bym go nie brał. Chętnie za to popatrzę, jak zagra z dawnymi Wiślakami u Henryego (to tak z sentymentu

).
Tak czy śmak - bez bramkarza w bramce (bo Pawełek coraz bardziej na dywersanta tu wygląda

) daleko nie zajedziemy, a bez skrzydeł na miarę Kosy i Błaszcza oraz wzmocnienia ataku pasmo sukcesów nas raczej nie czeka.