Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35
Stary 30.11.2008, 03:20
Dobra ,no to jedziemy
Swoja wypowiedz podziele na 2 czesci - pierwsza ogolnikowa zawierajaca glownie kwestie logiki zdarzen ktore staly sie w Usa.
Druga - na ktora przyjdzie czas jutro badz pojutrze - dokladne omowienie wiekszosc aspektow - to akurat nie bedzie moj tekst ale o tym pozniej.

Zaznaczam ze teorie spiskowe, czy tez teorie bedace pod prad oficjalnym informacjom to jeden z moich konikow - Bardzo chcialbym aby w tym przypadku ,ten wielki spisek byl prawda, tylko ze niestety akurat jesli chodzi o te sprawe, to ja tego tak nie widze, a prznajmniej mam wielkie watpliwosci.

Logika, bilans zyskow i strat oraz ryzyko ,to podstawowe pojecia o ktorych napisze.

Podstawowym zalozeniem 'spiskowcow' jest to ze to rzad amerykanski+pewnie wielkie lobby zbrojeniowo - paliwowe, za tym staly.
Teoria na pierwszy rzut oka calkiem racjonalna i mozliwa ale jak przyjrzec sie temu dokladnie , to wd mnie jest ona bardzo karkolomna.

Wiadomo ze jesli zalozymy ze zamachami stoja sami amerykanie ,to jedynie 2 powody maja tu zastosowanie.

a) psychopatyzm
b) kasa

Jesli odrzucimy ten pierwszy ,zostaje tylko pogon za pieniadzem.
OK - pieniadze to najczestszy powod morderstw ,tyle ze ludzie ktorzy ponoc za tym stali juz przed atakiem byli kurewsko bogaci.Oczywiscie jak sie jest bogatym to chce sie byc jeszcze bardziej bogatszym ale tu powstaje pierwsze wazne pytanie

-za jaka cene
-przy jakim ryzyku.

I tu klania sie logika.
Mam uwierzyc ze w jakby nie bylo - demokratycznym kraju -cholernie bogata grupa osob podejmuje cholernie ryzykowna decyzje o tym by dokonac najwiekszego od niewiadomo ilu lat masowego morderstwa na swoich obywatelach, tylko po to by mogla byc jeszcze troche bogatsza

Pan x z firmy y macza palce w smierci kilku tys ludzi po to by mogl sprzedac jeden,sto, tysiac, 10 tys itd karabinow wiecej , a pan y z firmy x ,by mial tansza barylke o kilka dolarow?
Mam uwierzyc w spisek, ktory jesli jest prawdziwy - musi byc przygotowywany przez bardzo wiele osob, a ryzyko wsypy, jest ogromne.
Ktos wymieknie, ktos zacznie sypac, ktos kogos nagral, ktos sie dowie...Panowie - to ze 9.11 byl na reke pewnym grupom jest jasne ale nie sadzicie ze to jeszcze daleka droga do tego by stwierdzic ze ludzie ze szczytow realnej wladzy to przygotowali.

Pozatym jak Wy sobie wyobrazacie ten caly spisek?
-Zaplacili bandzie terorystow i moze ich jeszcze szkolili? - to sie kupy nie trzyma, bo ryzyko 'sprzedania' calej historii, dobrze udokumentowanej ,bylby zbyt wielkie a akurat tu sie chyba wszyscy zgodza - psychopaci religijni - samobojcy - to nie jest dobry i wiarygodny partner do dilowDla nich to pieknym deserem byloby udowodnic ze tak na prawde to rzad z nimi wspolpracowal

-Swiadomie olali sprawe, usuwali informacje ,falszowali tropy itp - to juz by musial byc spisek jak w Prison Break.
Wiadomo ile w usa jest roznych sluzb , ile ludzi w tym sie babra - a chyba nie myslicie ze w spisku bralo udzial powiedzmy kilkaset osob - w kazdej agencji , na kazdym szczeblu itp.

Czy bogaci ludzie i tak robiacy na molochu zwanym USA, zajebiste interesy ,daliby sie w cos takiego wplatac?
To na prawde wd. mnie kupy sie nie trzyma, choc jak pisalem na poczatku , chcialbym aby tak bylo.

Jaka role w tym mial pelnic 'dablju'?Herszt?pionek w grze?
Jakie korzysci osiagnal on i cala partia republikanska?
Dablju jest najbardziej znienawidzonym prezydentem w historii , Republikanie utracili cala wladze, dolar polecial w dol , przez dluzszy czas ropa byla nadal droga - pozatym chyba nie sadzicie ze ktos wymordowalby kilka tys osob, by poprawic kondycje gospodarcza kraju

Dlatego sadze ze ta gra dla kazdego srednio myslacego czlowieka -bylaby kompletnie niewarta swieczki - pomijajac juz aspekt moralny.

Zeby tylko w tej czesci napamknac o tym , co jest najbardziej ciekawe, czyli same zamachy - szczegolowa rozpiska wraz z linkami itp bedzie pozniej.

1.Pentagon

104 osoby widziały uderzenie samolotu w budynek.
6 osob prawie zostało uderzonych przez samolot.
26 osob powiedziało, ze byl to samolot American Airlines.
39 innych opisało samolot słowami ogromny/samolot komercyjny.
7 swiadkow powiedziało, ze byl to 757.
8 swiadkow było pilotami.
2 swiadkow widziało ciała jjeszcze przypiete do foteli.
I teraz najciekawsze:
0 widziało samolot wojskowy lub rakietę uderzającą w Pentagon.
0 widziało samolot przelatujący tuz obok Pentagonu.

+ dziura, ktora dokladnie pasuje do gabarytow samolotu
+ testy na profesjonalnych symulatorach, ktore udowodnily ze takie uderzenie bylo jak najbardziej prawdopodobne, nawet w przypadku pilota pol-amatora
+ w cholere roznych czesci samolotu, na ktore sa dowody w postaci zdjec(spiskowcy twierdza ze dowieziono je ciezarowkami
+ skoszone latarnie,drzewa itp...to pewnie tez robili po

2.Lot 93
Przedstawiona powyżej rekonstrukcja lotu jest w pełni zgodne z relacjami wielu naocznych świadków. W owych opisach można znaleźć m.in. informacje o:
- zbyt niskim, nierównym locie samolotu
- chybotaniu się samolotu na boki
- locie w przechyleniu pod kątem ok. 90 stopni
- gwałtownym nurkowaniu samolotu
- locie samolotu odwróconego grzbietem w dół

Kilka opisów:
Terry Butler, Lambertsville (nieco na północny zachód od miejsca upadku):
„On obniżył się poniżej chmur”, zbyt nisko dla komercyjnego lotu. Samolot uniósł się nieco w górę, próbując zyskać wysokość i ”następnie po prostu przewrócił się na prawo i poszedł prosto w dół”.

Bob Blair, Stoystown (mniej więcej na północny zachód od miejsca upadku):
„Widziałem nad głową lecący do góry nogami samolot, który runął w pobliskie drzewa. Mój przyjaciel Doug oraz ja chwyciliśmy nasze gaśnice i pobiegliśmy w to miejsce.”

Linda Shepley, Stoystown:
Samolot lecący w przybliżeniu na wysokości 2500 stóp chybotał się na prawo i na lewo, kiedy nagle jego prawe skrzydło skierowało się prosto w dół i maszyna zanurkowała w kierunku ziemi.

Kelly Leverknight, Shanksville (na południe od miejsca upadku):
“Nie było dymu, tylko leciał prosto w dół. Widziałam brzuch samolotu”.

+ krater w ziemi dokladnie odpowiadajacy gabarytom samolotu
+ dokladne odwzorowanie uderzenia(ślady w ziemi po skrzydlach, kadlubie oraz silniku samolotu)


A co w ogole stalo sie z tymi samolotami?wyparowaly?

3.WTC.
Tu narazie odpuszcze sobie techniczne zagadnienia( w stylu, czy wieze mogly sie zawali, czy temp. byla dostatecznie wysoka , jak sie mogly zawalic itp) bo jestem kompletnym laikiem w tej kwestii(o nich bedzie w czesci nastepnej)
A skupie sie tylko na logice wydarzen
To ze 2 samoloty jebly w WTC chyba nikt nie neguje(choc na poczatku pojawialy sie teorie o zdalnie sterowanych malych samolocikach, badz przywieszonych ladunkach)
Na szczescie az takie brednie w gaszczu materialow filmowych - przepadly.

Wytlumaczcie kilka kwestii.
Zalozmy ze ktos podlozyl ladunki - gdzie na prawde ciezko sobie wyobrazic, by sie to komus udalo w budynkach 'zamieszkalych' przez tyle osob z olbrzymia ochrona,monitoringiem itp -chyba ze oni tez w spisku byli?A w ogole czy ktos w nim nie byl?

No dobra...jakos sie udalo.wiec skupmy sie na logice....Mam uwierzyc ze najpiew wbija sie w pierwsza wieze 1 samolot , potem w druga, drugi...potem spiskowcy czekaja ...czekaja....az duza czesc ludzi opusci budynek , i naciskaja klawisz enter detonujac wieze, ktora nomen omen zostala trafiona jako druga....potem spokojnie czekaja nastepne kilkadziesiat minut(och ****a, jakie milosierdzie), by reszta opuscila teren, i burza 2 wieze(zaatakaowana jako pierwsza)....a teraz gwozdz programu....spiskowcy czekaja kolejne 7 godzin , by wcisnac enter na wtc 7 - hahah , wiem ze to nie jest smieszne ale totalny brak jakiejkolwiek logiki w tym po prostu rozwala kosci.

Pomijam kwestie ze z tysiacy osob usuwajacych caly ten burdel/badajacych to itp - zadna z nich nie zdobyla zadnego dowodu na detonacje -chyba ze wszyscy sa w spisku?

Takich 'kwiatkow' jest o wiele wiecej ale o tym w czesci 2.

Reasumujac

Jak dla mnie teoria spiskowa sie kompletnie kupy nie trzyma - nie ci ludzie nie te zyski i nie to ryzyko.
Trzeba tez podreslic kilka kwestii

Pierwsza podstawowa - ktora byla i jest argumentem wsrod 'spiskowcow' - czyli klamstwa, brak wyjasnien na szereg kwestii , ukrywanie dowodow, ukrywanie jakichkolwiek zdjec i dokumentacji, ktore powstaly nie z reki przypadkowych ludzi itp.

USA - nie jest krajem , ktory ma zamiar cokolwiek wiecej, niz jest to wymuszone - przedstawiac i informowac opinii publicznej.
Oni klamia w zywe oczy - to jest ich priorytet.To jest kraj ktory po kilkudziesieciu latach nie jest w stanie powiedziec prawdy o zamachu na Kennedym.
Tu jest zupelnie inne podejscie do takich kwestii niz u nas.

Gdyby prawdopodobnie powiedzieli wszytko, to zostaliby zmiecieni ze sceny polityczno/biznesowej.
Oni robili/robia dile ze wszystkimi(przyklad z dupy, ale dozbrajali przez lata Irak w wielkiej wojnie z Iranem ,gdzie Iran dozbrajali ruscy - mieli dile z cala bandyterka Afganistanu , w czasach kiedy walczyli z nimi ruscy - jak wiadomo w obu przypadkach, sytuacja sie odwrocila)
Nie zdziwilbym sie gdyby np czesc z zamachowcow, byla ich informatorami w ich mniemaniu...

Moim zdaniem zamachy byly spowodowane

a)tym ze w tak wielkim i wielonarodowosciowym kraju na prawde ciezko temu przeciwdzialac
b)tym ze oni tam mieli na prawde niezly burdel i totalna biurokracje - typowy syndrom kolosa o glinianych nogach.Na papierze wszystko pieknie a w rzeczywistosci nikt nad tym nie byl wstanie zapanowac.

Dziesiatki tysiecy roznych informacji spowodowaly to ze nikt nie byl w stanie odroznic sciemy od realnego zagrozenia.

I wlasnie podpunku b - ktory podkreslaja spiskowcy, (niestety osmieszajac sie .......ami w stylu analizowania 1 piksela na jakiejs tasmie i dorabianu do tego jakiejs wielkiej teorii) - bala sie wladza.

CDN.

zdecydowanie najdluzszy post w moim zyciu - jak sie komus chcialo to czytac do konca(szczegolnie bez pl znakow) - gratuluje wytwalosci.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując