Wyświetl pojedynczy post
kuken
Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#198
Stary 29.11.2008, 22:03
Muszę tu dodać kilka słów od siebie, bo po tym co zobaczyłem to tylko usiąść i płakać- drużyna jest w rozsypce, z Wisły z początku rundy została tylko nazwa.
Mariusz- z perspektywy tv mógł lepiej zareagować przy bramce- piłka leciała kupę czasu a on wyszedł 2 kroki do przodu i się zatrzymał.
Obrona co mecz popełnia jakieś klopsy. Jak nie Cleber to Marcelo i na odwrót.
W pomocy równie marnie- zero niekonwencjonalnego zagrania. Standardowe Wiślackie klepanie z którego nic nie wynika. Łobodziński nie potrafi ani dograć piły ani zagrać 1 na 1. Na Zienia nie ma co liczyć, bo każdy obrońca w lidze wie, że umie dośrodkować jedynie lewą nogą.Zwody ma naprawdę bardzo przewidywaln. Mauro walczył, strzelał ale też bez błysku. Nawet Paweł dziś blado- piłka odskakuje na 5 metrów po przyjęciu ( jeszcze niedawno można się było nierównymi boiskami tłumaczyć ale nie teraz).

Podsumowując- brak kreatywnego zawodnika w drugiej linii i Paweł nie ma z kim piły rozegrać. Na dzień dzisiejszy potrzebujemy 3 piłkarzy- 2 do pomocy i 1 do ataku. Obrona liczę, że się w końcu otrząśnie.
Odpowiedz cytując