Wyświetl pojedynczy post
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 29.11.2008, 17:00
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Poniewaz to jest Polityka, ToTylkoJa. Zasada jest jedna, twoj najwiekszy wrog jest twoim przyjacielem i vice versa( w sensie twoj najwiekszy sojusznik najwiekszym wrogiem, przyklad Afganistan i Polska).
Jak to kiedys pewien ksiadz powiedzial: "Najwiekszy sens w tym by bylo bez sensu".
Kolejna sprawa pieniadze. Ludzie dla pieniedzy sa w stanie zrobic wszystko a w Afganistanie sa najwieksze pola Makowe. Nastepna sprawa to wojna czyli kolejne dochody. Proste jasne logiczne. Nothing more, nothing less.

Sorry, ale to tylko Twoje domysły/wymysły, że Al Kaida współpracowała z USA. W ten sposób to ja mogę podać każdą dowolną teorię i przypisać jej zasadę.

Wg mnie dyskusja o WTC nie ma sensu, bo nikt z nas nie wie i nie będzie wiedział, jak było naprawdę. Ty podasz swój argument (nieoparty na faktach), ja podam swój (też raczej nieoparty na faktach) i do niczego to nie doprowadzi.

Tak jak sytuacja wieży z klocków. No proszę, jaki jest sens porównania budynku do klocków? Przecież to zupełnie inne materiały itp

Dla mnie takie typu filmy są tylko po to, aby namieszać ludziom w głowie. Sam tytuł już o tym mówi ''CAŁA prawda o WTC''. Skoro to cała prawda, to po co w tym filmie występują jakiekolwiek wątpliwości? Jest teza, którą autor filmu chce udowodnić za wszelką cenę

kms 10 sekund? To my chyba o innych wydarzeniach piszemy. Samolot uderzył i wg Ciebie po 10 sekundach budynek runął? Aha
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 29.11.2008 o godz. 17:03.
Odpowiedz cytując