|
Kurde minely jakies dwa tygodnie i nadal przewija sie tu nazwisko Zurawskiego.
Legenda legendą.. po sieci krazylo takie zestawienie dwoch zdjec: Arnold Shwartzenegger za mlodu, z muskulami i obecnie ze zwalami tluszczu. I to tyle na temat legend.
Glosne nazwiska, a zwlaszcza polskie i takie co juz sie dorobily sa nam najmniej potrzebne. Wielka Wisle z przelomu stuleci budowali ludzie na dorobku. Z wyzszej polki niz byle sredniacy ale jednak majacy cos do udowodnienia, kase do zarobienia i stosunkowo malo na koncie (pieniedzy, wystepow, bramek, gwiazdek, kontraktow reklamowych, zelu na wlosach, piorek w d***- dopiero sie do ra bia li!).
Jest w czym przebierac.Obecnie aktywne roczniki to powiedzmy 82-85 (23-26 lat) a to jest mniej wiecej wyz demograficzny. Statystycznie rzecz biorac powinno byc wiecej talentow. A jesli nie ma.. to male szanse ze pojawia sie w najblizszych kilku latach. To moga byc ostatnie chwile (tj do dwoch lat) by wygrzebac kolejnych Kosowskich, Zurawskich, Glowackich... Jesli nie to polowa skladu Wisly bedzie w przyszlosci pochodzic z Balkanow i rymowac sie z "ić".
It's nothing four sticks of dynamite and a match can't fix
|