|
Ta Lech wygra z Deportivo tak jak wygrał z CSKA. CSKA w drugiej połowie całkowicie zlekceważyło Lecha, przecież to co robiło ok 55-60 minuty to była gra w dziada. Nawet piłki nie przerzucali z jednej strony na drugą tylko lewą klepali.
Mecz uznaję za sukces bo zagrali co mogli zagrać i to dali.
A co do megalomani poznaniaków to przypomnę że urwaliście się spod noża awansując do grupy w doliczonym czasie do dogrywki.
Ten sukces stawiam na równi z meczem Wisła-Real Saragossa i geniuszem Oresta Lenczyka dokonując zmiann w przerwie.
Nam wtedy tak samo się farciło jak wam.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|