Miałem się nie wypowiadać na temat swojego zdawania, ale zdecydowałem się, że coś naskrobię.
Kurs robiłem w Tarnowie. Nazwa szkoły "Jurex" (przy samym dworcu są 2 takie szkoły). Zdawałem w sumie 4 razy, najpierw nie zdałem testów (ale tego nie licze

). Potem egzamin łączony, testy zdane, jazda już nie. Oblałem przy zawracaniu na drodze, wjechałem pod... zakaz wjazdu
Następnie 2 raz, znów nie zdałem, gdyż przy zawracaniu z wykorzystaniem podjazdu do posesji najechałem na krawężnik. Kolejna zdawka, tym razem na drodze jednokierunkowej chciałem skręcić w lewo z ...prawej strony
Zdałem za 4 razem. Wybrałem sobię sobotę, godzinę 7:05. Miałem pewne kłopoty ze światłami, ale wyjechałem na miasto. Na drodze suszarka, bardzo mały ruch, zauważył to egzaminator, który stwierdził, iż "Ruch na drodze sprzyja pańskiej jeździe"
Parkowanie skośne, zawracanie z podjazdem, zawracanie na drodze, wjazd na rondo, w strefę (na osiedle), powrót na plac i wynik pozytywny
PS. Pozdro
WzT