|
Senior Member
Offline
|
#1153

27.11.2008, 09:40
|
Cytat:
Selekcjoner reprezentacji Polski Leo Beenhakker zapewne po raz kolejny znajdzie się pod ostrzałem przedstawicieli "polskiej myśli szkoleniowej". Powód jak zwykle ten sam - Holender nie szanuje naszych trenerów, bo znów nie pojawi się na konferencji dla polskich szkoleniowców, którą organizuje Jerzy Engel - czytamy w "Dzienniku".
Beenhakker nawet gdyby bardzo chciał, nie mógłby się pojawić na tej konferencji. 8 grudnia, wtedy, gdy 250 licencjonowanych trenerów będzie słuchać wykładów (gwoździem programu może być wystąpienie Antoniego Piechniczka pod tytułem "Polska piłka nożna przed wielką szansą"), Beenhakker wraz z 24 zawodnikami rozpocznie zgrupowanie reprezentacji Polski w Turcji.
Można powiedzieć, że to szukanie dziury w całym - po prostu nie zgrały się terminy tylko, że taka sytuacja ma miejsce już drugi rok z rzędu. Zaproszenia na konferencję trenerów wysyła Engel, który jako przewodniczący Wydziału Szkolenia swoim podpisem akceptuje daty zgrupowań reprezentacji. Nie jest tajemnicą, że Engel nie przepada za Holendrem, chociaż oczywiście w każdej oficjalnej wypowiedzi temu zaprzecza. O tym, że Beenhakker - ale nie tylko on, bo zaproszenia dostali także jego asystenci - będzie w tym czasie w Turcji, Engel wiedział już od kilku miesięcy.
|
http://sport.onet.pl/0,1248770,1870056,wiadomosc.html
ale menda z tego Engela 
|
|