jasnyGwint napisał(a):

ja to widze tak:
napastnika, drugiego napastnika, lewego pomocnika, prawego pomocnika, rozgrywającego, bramkarza, w obliczu kontuzji Głowackiego środkowego obronce
i można grać
|
czy ja wiem? Oczywiście może masz rację, ale ja to widzę tak, że nie ma kto strzelić tego pierwszego gola przy dziesiątkach stworzonych stuprocentowych sytuacji.
Jak już ta pierwsza buda jakoś się wciśnie to rywale przestają murować a nasi robią co chcą.
Na pewno zgoda co do bramkarza, Mariusz dobry chłopak ale jego cabajady gwarantują od czasu do czasu jakąś śliczną wtopę.