skttrbrain napisał(a):

Niestety, i ja zaczynam postrzegać forum Wisły tak jak pytong. Jeszcze z pół roku temu fajnie się to czytało. Inny pogląd na parę spraw, ale trzymający się jakoś realiów. A też nagminnie takie bzdury, jak np wypowiedź nesty o lizodupstwie, jakby sam zapomniał, że przez ostatnie lata jeśli ktoś miał dobrą prasę, to była to Wisła. A teraz cisza w mediach i nesta bredzi. Ale spoko, dziś jest artykuł w GW o Wiśle chłopie i nic o Lechu. Zasniesz bez tabletek.
Wypowiedź marszałka jest totalnie stronnicza, bo postawił skrajną teze, wobec której łatwo jest postawić równie skrajną antytezę i też poprzeć ją jakimiś argumentami. Tyle, że prawda pewnie leży pośrodku, a na pewno nie jest tak skrajna, jak sobie to wyśnił imć marszałek.
edit: Moim zdaniem Żuraw jest właśnie przykładem antykariery. Zagrał jeden sezon dobry, resztę przesiedział na trybunach. I to ma być kariera? A teraz gra w przeciętnym greckim klubie.
|
A czytałeś treśc tego artykułu? Bo piszą tam tylko o problemach Wisły itp. Ale rzeczywiście miło że wspomnieli o Nas, o was będą pisac jutro i pojutrze, będą się rozpływac nad walką amiki o jak najniższy wymiar kary w Moskwie

. I jakby nie patrzec to media robią z Was drużynę która wygrała już niemal wszystko ( a jak narazie to ile Amica zdobyła trofeów,przypomnij mi bo nie mogę ich zliczyc

). Oglądałem ostatnio program "Cafe Futbol" i to jak pan Kołtoń lizał Wam dupę przechodziło wszelkie granice... ŻADNA drużyna w Polsce nie miała takiego poparcia pismaków jak wy. A co do Żurawia: jeśli on jest przykładem antykariery to co powiedziec o waszej gwiezdzie (Reiss), która zagranicą to siedziała na trybunach w Hercie Berlin i czasami na ławce w 2.Bundeslidze w Furth. I kto tu jest przykładem antykariery? Bo ja do tego cyklu antykarier mogę doliczyc Bosackiego (nie łapał się do składu w 2.BL) czy Bandrowskiego (nie łapał się do składu drugoligowego wtedy Energie Cottbus).
PS. Narzekacie na poziom Naszego forum; wejdz sobie na swoje forum i popatrz na napinkę swoich kibiców w temacie o PP i meczu z Wisłą. I dopiero oceniaj TWSD