|
Niestety, i ja zaczynam postrzegać forum Wisły tak jak pytong. Jeszcze z pół roku temu fajnie się to czytało. Inny pogląd na parę spraw, ale trzymający się jakoś realiów. A też nagminnie takie bzdury, jak np wypowiedź nesty o lizodupstwie, jakby sam zapomniał, że przez ostatnie lata jeśli ktoś miał dobrą prasę, to była to Wisła. A teraz cisza w mediach i nesta bredzi. Ale spoko, dziś jest artykuł w GW o Wiśle chłopie i nic o Lechu. Zasniesz bez tabletek.
Wypowiedź marszałka jest totalnie stronnicza, bo postawił skrajną teze, wobec której łatwo jest postawić równie skrajną antytezę i też poprzeć ją jakimiś argumentami. Tyle, że prawda pewnie leży pośrodku, a na pewno nie jest tak skrajna, jak sobie to wyśnił imć marszałek.
edit: Moim zdaniem Żuraw jest właśnie przykładem antykariery. Zagrał jeden sezon dobry, resztę przesiedział na trybunach. I to ma być kariera? A teraz gra w przeciętnym greckim klubie.
Ostatnio edytowane przez skttrbrain : 26.11.2008 o godz. 15:20.
|